Miesiąc: Sierpień 2019

Kiedyś się odnajdziemy, Gabriela Gargaś

Rzeź wołyńska, powstanie warszawskie a następnie odbudowa kraju zniszczonego wojną. Takie wydarzenia znajdujemy w najnowszej powieści Gabrieli Gargaś „Kiedyś się odnajdziemy. Na tle tych historycznych zdarzeń autorka przedstawia losy zwykłych ludzi, którym przyszło żyć w tak niespokojnych czasach.

Czarodziejka kobiecych uczuć

W obiegowej opinii społecznej Gabriela Gargaś znana jest pod pseudonimem czarodziejki, kobiety która słowami potrafi wykreować świat zdominowany przez uczucia. Jej historie są o kobietach, takich jak każda z nas, stworzone z myślą o nas. Znajdujemy w nich bohaterów z krwi i kości, którzy podobnie jak my borykają się z problemami dnia codziennego. Aż trudno uwierzyć, że autorka tak poczytnych powieści jest z wykształcenia ekonomistką o specjalności bankowej. Zupełnie nie czuć w jej powieściach tej chłodnej kalkulacji charakterystycznej dla ludzi zajmujących się liczbami. Wręcz przeciwnie, jej książki są wyjątkowo emocjonalne, niejednokrotnie można uronić łzę podczas ich lektury. W 2019 roku ukazały się dwie książki jej autorstwa: Kochaj mnie czule (kwiecień) oraz Kiedyś się odnajdziemy (sierpień).

„Kiedyś się odnajdziemy”

To wspaniała powieść przenosząca nas w czasy wojny, gdzie zwykli ludzie byli świadkami bestialskich wydarzeń, o których później często zabraniano mówić. To obraz innej rzeczywistości, tej bezdusznej, kiedy za przelaną krew człowiek nie ponosił żadnych konsekwencji. Książka składa się z czterech części. Dwie pierwsze przedstawiają rzeź wołyńską i powstanie warszawskie oraz wydarzenia z nimi związane, w których brali udział bohaterowie powieści. Natomiast kolejne przenoszą nas już w czasy powojenne. Główne postacie to Janka i Tadeusz, którzy doświadczyli ogromnej straty w czasie wojny. Rozpacz i ból związane z tymi doświadczeniami już zawsze będą determinować ich światopogląd. Ale czy dane im będzie jeszcze doświadczyć szczęścia?

Dylematy bohaterów

Piękno powieści tkwi nie tylko w wydarzeniach historycznych, do których odnosi się Gabriela Gargaś. To także losy indywidualnych jednostek, ich reakcje na rozgrywające się na kartach powieści zdarzenia. Autorka wspaniale potrafi przedstawić uczucia bohaterów, ich pragnienia i marzenia. Stworzone przez nią postaci mają wyraźnie zaznaczony kręgosłup moralny. Pomimo pokus oferowanych im przez życie potrafią twardo trzymać się raz powziętych postanowień. Warto naśladować ich zachowanie; w dobie XXI wieku, kiedy to człowiekowi brakuje sił by dbać o to, co posiada, warto przedstawić mu bohatera skłonnego wiele poświęcić w imię wyższych idei. W sytuacji gdy wszystko wokół było tak niepewne to wartości moralne człowieka miały największe znaczenie.

 

 




Jej drugie życie

Choć statystyki czytelnictwa nieustannie straszą, że ilość czytanych w Polsce książek drastycznie spada, to na szczęście w rzeczywistości sprawa nie wygląda aż tak źle. Co rusz wydawane są nowe tytuły, po które chętnie sięgają zafascynowani czytelnicy. Nieco gorzej przedstawia się sytuacja nowych pisarzy, którzy dopiero debiutują. Nie mają oni jeszcze grona swoich zagorzałych fanów, którzy pokochali specyficzny dla nich charakter pisania. Ci, którzy mają już doświadczenie literackie i posiadają za sobą debiut mają trochę lepiej. Właśnie ze względu na posiadane doświadczenie oraz nazwisko, które niewątpliwie może być lepiej rozpoznawane. Nie ma jednak powodów do obaw, przecież każdy kiedyś zaczynał. Ważne, aby tworzyć w zgodzie z samym sobą, bo tylko taka forma pisania może być zakończona sukcesem. Nie ma też sensu tworzyć ze względu na gust czytelniczy, ponieważ wtedy nie powstanie nic zgodnego z prawdziwą naturą autora. Lepiej podążać za własnymi pomysłami i planami. Czytelnik zawsze się znajdzie. Specyficzne może też okazać się pisanie dla konkretnej grupy odbiorców, ponieważ nie da się ukryć, że inaczej powstają i zupełnie inaczej zbudowane są książki dla kobiet i mężczyzn. Zupełnie odmiennie przebiega też proces twórczy przyporządkowany poszczególnym gatunkom literacki. Bez wątpienia nawet abnegat zauważy różnice między romansem, a kryminałem. Dużą część literatury zajmuje gatunek, jakim jest literatura obyczajowa. Bliski jest najczęściej normalnemu życiu, jakie wiedzie przeciętny człowiek. Porusza kwestie codziennego życia: problemów, trosk, ale też radości. Dzięki czemu każdy z nas może przejrzeć się w bohaterach i ich zachowaniu jak w lustrze, utożsamiając się z nimi. Przykładem takiej książki jest właśnie „Jej drugie życie” Manuli Kalickiej, która ukazała się nakładem wydawnictwa Prószyński i S-ka. 

Fabuła „Jej drugiego życia”

Bohaterami opowieści są Maria Łęska oraz Leon Rosenblatt. Ona jest hrabiną, a on profesorem historii sztuki. Musieli uciekać z okupowanej Polski do Londynu. Leon stanął na czele zespołu poszukującego zrabowanych przez nazistów narodowych dzieł sztuki, Maria podjęła współpracę z wywiadem. Akcja toczy się pod koniec roku 1944. Hrabina otrzymuje wiadomość z możliwością wzięcia udziału w tajnej akcji na terenie Niemiec. Jej celem jest odzyskanie dokumentów należących do władz angielskich. Oboje wędrują przez owładniętą wojną Europę. Trafiają do Bawarii, gdzie rozgrywa się wielka gra. Historia trzyma w napięciu od pierwszej do ostatniej strony. Jaki będzie jej finał dla niepokornych i odważnych bohaterów?

 




„Jedyne dziecko” Jack Ketchum

Thrillery trzymają w napięciu od pierwszej do ostatniej strony, czego oczekują czytelnicy i większość dobrych gatunkowo książek powinna spełniać te założenia. Takie właśnie jest Jedyne dziecko” Jacka Ketchuma. Książka jest niezwykle przerażająca, ponieważ bez zahamowań opowiada brutalne historie czytane jednym tchem. Wszystko jest tym bardziej straszne, że dotyczy krzywdy wyrządzonej ośmioletniemu dziecku. Angażuje czytelnika od pierwszych wersów, ale jednocześnie jest niezwykle trudna w odbiorze. Trzeba mieć do niej stalowe nerwy i dużą odporność. Jest przesiąknięta ogromnym ładunkiem emocjonalnym, trudne do zniesienia i mrocznym przesłaniem. Czytelników może przerażać zarówno los chłopca, jak i dojmujące w całej książce poczucie totalnej niesprawiedliwości. Fabuła niewątpliwie należy do jednej z bardziej przerażających, Jednak sposób budowania relacji powoduje, czytelnik wciąga się bez reszty. Mamy tutaj do czynienia ze wszystkimi odcieniami życia człowieka. Przeraża właściwie wszystko co może się tam pojawić. Po pierwsze krzywda, jaka może nas spotkać z rąk najbliższej osoby, ale również nieporadność Sądownictwa oraz luki prawne i przebiegłość adwokatów, które szybko i skutecznie mogą przemienić ofiarę w kata. Najgorszym może być odkrycia, że książka została zainspirowana prawdziwymi zdarzeniami. Wszystkie opowiedziane historie wzbudzają złość oraz jednocześnie rezygnację. Autor buduje pełno krwi z tą fabułą z żywymi i autentycznymi bohaterami. Jasne uzmysławia, że nasze życie nie jest usłane różami, a wśród nas znajdują się osoby potrzebujące pomocy i bezradne w swoim cierpieniu.

Okrucieństwo losu

Bohaterem tej przerażającej książki jest Arthur Dane, którego życie ma jasno określony cel. Uświadamia ludziom, że świat jest naprawdę mrocznym miejscem. Artur nie znosi słowa nie. Można powiedzieć, że w ogóle dla niego nie istnieje. Każe każdego kto ośmieli się mu sprzeciwić. Karol może być w strach lub ból. Niezależnie od tego, kim jesteś. Kochanką, żoną, przypadkowym przechodniem czy ośmioletnim synem. Lydia McCloud żywiła ogromną nadzieję, Czy małżeństwo z Arturem będzie dla niej ukojeniem i oddechem po wcześniejszych, negatywnych w wyborach życiowych. Liczyła na to, że spotkała bliską osobę, która zapewni jej ochrona. Myliła się jednak kompletnie. Zamiast chronić ją przed złem, okazał się jego najgorszym wcieleniem. Na jaw wyszło jego skrywane wcześniej oblicze. Zdesperowana kobieta musi podjąć walkę o własne życia oraz życie swojego dziecka. Mężczyzna podejmie wszelkie starania, by udowodnić, że nie można mu się sprzeciwić i odebrać jego własności.